CZARNA SERIA NA DROGACH OKRĘGU ZIELONOGÓRSKIEGO

Dodano: 2012-12-05

Jesienno-zimowa aura, zmieniające się z każdą godziną warunki na drodze, brawura kierowców oraz alkohol to główne przyczyny wypadków drogowych, które miały miejsce w ciągu ostatnich 2 tygodni. Jak wynika z doniesień Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w tym czasie na drogach okręgu zielonogórskiego miało miejsce 18 wypadków, w tym 5 ze skutkiem śmiertelnym, w których zginęło 6 osób.

W dniu 20 listopada 2012 roku na drodze krajowej nr S-3 pomiędzy miejscowościami Nowa Sól i Zielona Góra na prostym odcinku drogi kierujący ciągnikiem siodłowym marki MANN z naczepą 50-letni mężczyzna w warunkach niedostatecznej widoczności spowodowanej gęstą mgłą podjął manewr wyprzedzania ciągnika siodłowego marki Scania z naczepą doprowadzając do czołowo bocznego zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem osobowym m-ki VW Passat kierowanym przez 42-letniego mężczyznę.  

W wyniku zdarzenia kierujący samochodem. m-ki VW Passat oraz jego pasażerka ponieśli śmierć na miejscu. 

W dniu 24 listopada miał miejsce kolejny wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie poinformowała o zdarzeniu, do którego doszło na drodze nr W-304 pomiędzy m. Nowe Kramsko - Babimost. Kierujący autobusem rejsowym PKS relacji Poznań - Zielona Góra na prostym odcinku drogi potrącił idącą środkiem jezdni 82-letnią kobietę.  

W dniu 27 listopada natomiast informowaliśmy o śmiertelnym potrąceniu na autostradzie obywatela Chin. Z dotychczasowych ustaleń wynika, ze mężczyzna zatrzymał się na awaryjnym pasie, wysiadł z samochodu a następnie potrącony został przez nn pojazd, którego kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia.  

28 listopada natomiast na skutek czołowego zderzenia dwóch pojazdów osobowego i ciężarowego 35-letnia kierująca Fordem Fiesta zmarła po przewiezieniu do szpitala.

W poniedziałek natomiast informowaliśmy o zdarzeniu, które miało miejsce w dniu 25 listopada na jednym z zielonogórskich osiedli. Jak ustalono, kierujący samochodem m-ki Chrysler Grand Voyager potrącił pieszego 65-letniego, który w dniu 30 listopada zmarł w szpitalu.

To niewątpliwie jeden z najtragiczniejszych w ostatnim czasie okresów na drogach naszego okręgu. Przyczyn takiego stanu rzeczy upatruje się przede wszystkim w brawurze kierowców, którzy nie dostosowują prędkości do warunków - w tym czasie zmiennych - panujących na drodze. Nie należy także bagatelizować zaobserwowanej w ostatnim czasie zwiększonej ilości potrąceń pieszych. W ciągu ostatnich 2 tygodni miało ich miejsce 8. Te zdarzenia związane są nie tylko z wyżej wskazaną nadmierną prędkością, czy nieuwagą kierujących, ale również nieodpowiednim zachowaniem pieszych.  

Zaniepokojeni doniesieniami z lubuskich dróg prokuratorzy po raz kolejny apelują o rozwagę i zachowanie należytej ostrożności. Przypominają jednocześnie treść Art. 177 zgodnie z którym:
"§ 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.  
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.


Wskazują również na zaostrzoną politykę karną wobec sprawców wypadków drogowych. Jej przejawem jest m.in. składanie do sądu wniosków o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec sprawców wypadków ze skutkiem śmiertelnym, wnoszenie do sądów o surowszy wymiar kary, z reguły o karę bezwzględną pozbawienia wolności, składanie do sądów środków odwoławczych w przypadkach nieuwzględnienia wniosków o zastosowanie tymczasowego aresztowania oraz apelacji w każdym przypadku rażącej niewspółmierności orzeczonej kary pozbawienia wolności za wypadek ze skutkiem śmiertelnym./APa